Home / Polski Rap / Analiza Piosenki „38 Milionów Ziomów” Abradaba

Analiza Piosenki „38 Milionów Ziomów” Abradaba

Zdjęcie przedstawiające Abradab. InterpretacjePiosenek.pl - Największa baza interpretacji piosenek w Polsce.

Abradab i jego „38 Milionów Ziomów”: Dekonstrukcja Hip-Hopowego Hymnu

Wprowadzenie: Głos Pokolenia w Mikrofonie

Piosenka „38 Milionów Ziomów” autorstwa Abradaba, ikony polskiej sceny hip-hopowej, to więcej niż tylko utwór muzyczny – to manifest, swoisty akt oskarżenia i jednocześnie pochwała polskiej rzeczywistości z początku XXI wieku. Analiza tego utworu wymaga głębszego spojrzenia na kontekst kulturowy, osobiste doświadczenia artysty oraz na specyficzne środki stylistyczne użyte w tekście. Abradab, członek legendarnej grupy Kaliber 44, w swojej solowej twórczości nie boi się podejmować trudnych tematów, rzucać wyzwań i prowokować. „38 Milionów Ziomów” to idealny przykład tego podejścia – kawałek, który jednocześnie bawi, zmusza do refleksji i, co najważniejsze, komunikuje się z ogromną rzeszą odbiorców.

Struktura i Kompozycja: Gra Słów i Rytmów

Utwór oparty jest na prostym, ale chwytliwym schemacie: kolejne zwrotki przeplatane są refrenem, który pełni rolę refrenu i centralnego przesłania piosenki. Refren, zbudowany z prostych słów i powtórzeń („Niech ktoś da mi znak czy ja robię coś nie tak / Chyba nie no, bo jak? czy to komuś jest nie w smak? / Ja robię rap, a usłyszy go w domu / 38 milionów ziomów, yo!”) stanowi fundament jedności i solidarności z polskimi słuchaczami. Każda zwrotka to swoista mikropowieść, oddająca fragmenty codzienności i obserwacji Abradaba.

Wykorzystanie rymów częstochowskich (AABB) w połączeniu z szybkim tempem i charakterystycznym flow artysty buduje napięcie i dynamikę. Abra D.A.B. wykorzystuje również liczne środki stylistyczne, takie jak metafora, porównanie i ironia, aby jeszcze bardziej zaangażować słuchacza i pogłębić przekaz. Na uwagę zasługuje również dobór słownictwa – od potocznego języka ulicy po odniesienia do popkultury, co sprawia, że utwór jest łatwy w odbiorze, ale jednocześnie zmusza do refleksji nad zawartymi w nim treściami.

Zwrotka 1: Męski Świat i Kobiety w Hip-Hopie

Pierwsza zwrotka to swoiste wejście w świat męskich fantazji i stereotypów związanych z postrzeganiem kobiet w kulturze hip-hopowej. Abradab z ironicznym dystansem opisuje spotkanie z młodą kobietą, która w jego oczach reprezentuje określony typ – osoby poszukującej rozrywki, o skłonnościach do nadużywania substancji. Używa do tego obrazowych porównań, np. „Ona ma mambo number five jak Lou Bega”. Jest to odniesienie do popularnego hitu i podkreśla lekki, ale zarazem powierzchowny charakter tej kobiety. Następnie autor używa ostrych słów, takich jak „szmata”, co wywołuje kontrowersje.

Istotne jest zrozumienie, że Abradab, jako obserwator, nie gloryfikuje tego zachowania, a raczej krytykuje postawy i wzorce, jakie dostrzega w otoczeniu. Mimo to, użycie tego rodzaju języka i stereotypizacji kobiet jest elementem kontrowersyjnym i odzwierciedla napięcia związane z reprezentacją kobiet w hip-hopie. Cały fragment stawia pytanie o rolę artysty, który opisując rzeczywistość, jednocześnie w niej uczestniczy i podlega jej wpływom.

Zwrotka 2: Spotkanie z Fanem – Granice Kultury Gwiazd

Druga zwrotka to zderzenie świata artysty i fana. Abradab opisuje sytuację, w której zostaje zaczepiony przez fana, który wydaje się być bardziej zainteresowany rozrywką niż samą muzyką. Scena jest pełna ironii – fan, który chciałby autograf, w efekcie zachowuje się w sposób, który odwraca uwagę od twórczości artysty. Abra D.A.B. ironicznie odnosi się do jego „obsesji” na punkcie jego domniemanej konkurencji w relacji z kobietą. Artysta demaskuje zachowania, które można uznać za przesadne i pozbawione głębszego sensu. Zwraca uwagę na trudności związane ze sławą i interakcjami z fanami. Dystans i krytycyzm wobec zachowań swojego odbiorcy podkreśla jego niezależność i dążenie do autentyczności.

Zwrotka 3: Polska, Kraj i Tożsamość

Trzecia zwrotka to prawdziwy manifest – osobisty i zarazem uniwersalny. Artysta odnosi się do swoich korzeni i poczucia przynależności do Polski. Wyraża dumę z tego, skąd pochodzi, i odrzuca próby krytyki jego twórczości. Używa języka bliskiego swoim słuchaczom, co sprawia, że jego słowa trafiają do serc milionów rodaków. Abradab podkreśla wpływ, jaki na jego życie miała muzyka i to, jak rap stał się integralną częścią jego tożsamości. Zwraca uwagę na fakt, że pomimo problemów, jakie napotykał na swojej drodze, to właśnie w Polsce znalazł swoją inspirację.

Zakończenie zwrotki stanowi punkt kulminacyjny – przysięga wierności polskiemu stylowi i rapowej scenie. To właśnie w tym kraju, jak sugeruje artysta, znalazł swoje miejsce i inspirację. Podkreśla rolę swoich doświadczeń w kreowaniu własnego, unikalnego stylu, wyrażającego jego indywidualność i osobiste doświadczenia.

Środki Stylistyczne: Język Hip-Hopu w Pełnej Kresie

Tekst „38 Milionów Ziomów” bogaty jest w środki stylistyczne, typowe dla hip-hopu.
* Metafory i Porównania: Użycie metafor, takich jak „strzęp ciucha wisi u brzucha jak kłak” wzbogaca język i oddziałuje na wyobraźnię słuchacza. Porównania, takie jak „ona ma mambo number five jak Lou Bega”, dodają tekstowi lekkości i pozwala na lepsze zrozumienie intencji artysty.
* Ironia i Sarcazm: Abradab wykorzystuje ironię, aby podkreślić absurdy i niedorzeczności, na które natrafia. Sarkazm uwidacznia się w jego komentarzach dotyczących zachowań ludzi w jego otoczeniu.
* Potoczny Język: Używanie potocznego języka, w tym wulgaryzmów, jest cechą charakterystyczną hip-hopu. Jego obecność ma na celu zbliżenie się do słuchacza i stworzenie wrażenia autentyczności. Jednak warto zwrócić uwagę na kontrowersje związane z używaniem tego typu języka w kontekście szerszego odbiorcy.
* Rymy i Rytm: Utwór oparty jest na starannie dobranych rymach. Wykorzystanie rymów częstochowskich (AABB) zwiększa dynamikę. Dobór słów, tempo i flow artysty sprawiają, że piosenka ma charakterystyczne brzmienie.

Symbolika i Ukryte Znaczenia: Głębia Pod Powierzchnią

„38 Milionów Ziomów” to nie tylko zbiór słów, to także symboliczny obraz polskiej rzeczywistości.
* „38 milionów ziomów”: Liczba ta reprezentuje wszystkich słuchaczy, czyli całą społeczność, do której Abradab się zwraca. To wezwanie do jedności, wspólnoty i poczucia przynależności.
* Postacie: Bohaterowie zwrotek, od kobiet po fanów, to archetypy reprezentujące różne aspekty polskiego społeczeństwa, a także problemy w nim występujące.
* Kontekst Kulturowy: Piosenka osadzona jest w konkretnych realiach społecznych, odnosząc się do popularnych trendów i zjawisk z początku XXI wieku, odzwierciedlających kulturę i styl życia ówczesnych pokoleń.

Kontrowersje i Krytyka: Słowa, Które Dzielą

Choć „38 Milionów Ziomów” jest uznawane przez wielu fanów za hymn, wywołało także kontrowersje. Kontrowersje związane z używaniem pewnych słów, stereotypowe przedstawienie kobiet. Część słuchaczy mogła czuć się urażona, podczas gdy inni docenili szczerość i odwagę artysty. Krytyka odnosi się do postrzegania i oceny reprezentacji i wpływu na młodych ludzi. Należy pamiętać, że utwór został stworzony z punktu widzenia konkretnego artysty, w określonym czasie i środowisku. Abradab prowokował, ale też obserwował i diagnozował społeczeństwo. Jest to element dyskusji o roli sztuki, odpowiedzialności artysty i granicach wolności słowa.

Wpływ na Kulturę: Dziedzictwo Hip-Hopu

„38 Milionów Ziomów” stało się ważnym elementem polskiej kultury hip-hop. Piosenka przyczyniła się do:
Promocji świadomości: Zwrócenia uwagi na specyfikę polskiego społeczeństwa i jego problemy, a także dyskusji wokół nich.
*
Konsolidacji społeczności: Wzmocnienia poczucia jedności wśród słuchaczy, niezależnie od ich pochodzenia czy poglądów.
*
Inspiracji dla innych artystów:* Wpłynięcia na młodszych twórców, zachęcając ich do wyrażania swoich opinii i poglądów w twórczości.

Podsumowanie: Lustro Pokolenia

„38 Milionów Ziomów” to portret polskiego społeczeństwa początku XXI wieku, uchwycony w rytmie hip-hopu. Abradab, za pomocą obrazowych metafor, ironii i odważnych słów, zdołał stworzyć utwór, który budzi emocje, prowokuje do refleksji i jednocześnie staje się hymnem dla wielu. Analiza tego utworu ukazuje złożoność artystycznego wyrazu, wywołuje pytania dotyczące wolności słowa oraz odpowiedzialności, jaką ponosi artysta. To tytuł, który pozostaje istotnym elementem polskiej kultury, stanowiąc odbicie czasów, w których powstał.

Tekst utworu

Major pozwól, że się przedstawię

Jestem Abra D.A.B., jestem MC

Piszę teksty, gram koncerty

A po koncertach młode dupcie robią kino

Ochłoń dziewczyno czy wyglądam jak Rudolf Valentino

Lepiej skup się nad swoją miną

Częściej kofeiną lecz się mniej amfetaminy bierz

Jej już nic więcej nie potrzeba

Ona ma mambo number five jak Lou Bega

Ona miała iść do domu, bo czeka kolega

Ona będzie szmatą nim się skończy baton

I w tym względzie co ja na to?

Strzęp ciucha wisi u brzucha jak kłak

Posłuchaj ja już nie mogę, bo nie dość, że hardcore

To tuż za rogiem zaciera ręce prokurator

Ja w tył, a ona do mnie kroki

Myślę nieskromnie - kiepski będzie profit

I kto łebski pewnie mnie wytropi

Ja zwrot w bok i zbieram dupę w troki

Cóż nic z tego nie wyniosła

Może urosła w jej oczach ma postać

Ktoś powie, że taka jest Polska

38 milionów ziomów powstań



Niech ktoś da mi znak czy ja robię coś nie tak

Chyba nie no, bo jak? czy to komuś jest nie w smak?

Ja robię rap, a usłyszy go w domu

38 milionów ziomów, yo!



Niech ktoś da mi znak czy ja robię coś nie tak

Chyba nie no, bo jak? czy to komuś jest nie w smak?

Ja robię rap, a usłyszy go w domu

38 milionów ziomów, yo!



Dokładnie tak jest

To jest najszczersza prawda

Posłuchaj tego

Ej



Historia druga stoi typ, czeka, jara szluga

Chciałby autograf, ale zeń słów nie potraw

Nieobecność moja mnie może przydługa

Alko dało w kość gość zzieleniał jak tabaluga

Stał wytrwale w ręce browarek

Czasem kurs na szalet, potem wracał i stał dalej

Ale prawdziwy fan mój nie, że jakaś lipa

On znał mnie, to przecież ja no ten z klipa

Kiedy przyszedłem włączył mu się bezczel

Zapomniał po co tu jest i po co ja tu jestem

Kręcimy fiestę on wre na zadymę

I to pod pretekstem, że rwę mu dziewczynę, yo

Boże słodki cóż to za osobnik

Że ja niby zalotnik do jego ślicznotki

Blondynki kotki o twarzy idiotki

A może tej zygotki yo z pierwszej zwrotki

Twoja dziewczyna? nie, chyba pęknę

Kiedy zaczynasz mówił, że już woli swoją rękę

Typ się zgubił ja znalazłem się z kliką

I odpadł kolejny kontakt z publiką



Niech ktoś da mi znak czy ja robię coś nie tak

Chyba nie no, bo jak? czy to komuś jest nie w smak?

Ja robię rap, a usłyszy go w domu

38 milionów ziomów, yo!



Niech ktoś da mi znak czy ja robię coś nie tak

Chyba nie no, bo jak? czy to komuś jest nie w smak?

Ja robię rap, a usłyszy go w domu

38 milionów ziomów, yo!

[tylko teksty.tk]



To nasza Polska yo, stąd się wziąłeś

Tu kiedy kończysz pamiętaj jak zacząłeś

Na nas nie liczysz to chyba się jebnąłeś

38 milionów ziomów koleś

Taka liczba wiesz to nie przelewki

Na imprach ciżba i kolejka do baru po setki

Był taki czas kiedy nie miałem na bletki

Nauka poszła w las ja szukałem ucieczki

Jakby fartem trafił w miasto rap ten

Nie dał mi zasnąć od kiedy byłem nastolatkiem

Jeszcze trzy i trzy dychy to nie mój powód do pychy

Ale mam co lać do michy no i w chuj nie będę dziadkiem

To dał mi kraj ten, ten którego mam ja

Innego nie mam tego kocham i pozdrawiam

A historie które sam wyprawiam

To polski styl, polski rap - na to stawiam!



Niech ktoś da mi znak czy ja robię coś nie tak

Chyba nie no, bo jak? czy to komuś jest nie w smak?

Ja robię rap, a usłyszy go w domu

38 milionów ziomów



Niech ktoś da mi znak czy ja robię coś nie tak

Chyba nie no, bo jak? czy to komuś jest nie w smak?

Ja robię rap, a usłyszy go w domu

38 milionów ziomów



Taa Abra D.A.B., Emisja Spalin

Taa pararam, pararampam

Informacje o utworze

Muzyka: Abradab, Gutek

Wykonanie oryginalne: Abradab

Płyty: Emisja spalin (CD, 2005)

Tagi: